Okulary jednorazowe vs. okulary od optyka

Badania dowodzą, że aż 90 proc. Polaków ma problemy z oczami. Jednocześnie 70 proc. z nich – pomimo doskwierających dolegliwości, nie poddało się badaniu wzroku w 2020 roku. Niemal taki sam odsetek ankietowanych (69 proc.) przyznał, że w pandemicznej rzeczywistości, w wyniku zwiększonej liczby godzin spędzonych przed ekranami urządzeń cyfrowych, ich widzenie uległo pogorszeniu. Sytuacja COVIDowa spowodowała jednocześnie, że wiele osób, zamiast skorzystać z usługi badania wzroku i profesjonalnego doboru okularów w salonie optycznym, wybrało szybszy, niestety niekoniecznie lepszy sposób, ratując się jednorazowymi okularami z drogerii, apteki czy supermarketu. Niestety, nieprawidłowe i nadmierne ich użytkowanie może poważnie szkodzić oczom. Dlaczego?

Okulary bez recepty kuszą konsumentów niską ceną. Są do kupienia na bazarach, w drogeriach, marketach, a nawet aptekach. Ze względu na niewielkie koszty, cieszą się stosunkowo dużym powodzeniem wśród konsumentów. Niestety, gro z nich używa ich bez uprzedniej konsultacji z optometrystą lub okulistą, którzy zresztą nigdy nie zaleciliby takiego rozwiązania. Poza tym, osoby, które decydują się na zakup tanich, gotowych okularów poza punktami optycznymi, nie czytają i nie stosują się do instrukcji producentów. Słowem: traktują tzw. gotowce jako regularną korekcję i użytkują je na co dzień. To błąd!

Brak indywidualnej korekcji
O okularach można śmiało napisać, że są protezą optyczną oczu, zatem powinna ona być dobierana tak, jak proteza – indywidualnie do potrzeb każdego użytkownika. O tych, kupionych w drogerii, nie wiemy niestety zbyt wiele. Nigdy nie ma stuprocentowej pewności, że deklarowana przez producenta moc soczewek okularowych rzeczywiście im odpowiada. Warto podkreślić, że najważniejszą funkcjonalnością prawidłowo wykonanych okularów jest indywidualna korekcja. Jest ona odmienna dla każdego pacjenta i obejmuje nie tylko same moce szkieł, ale także rozstaw źrenic oraz kąt pantoskopowy. Wszystkie te elementy składają się na prawidłowe i wyraźne widzenie. Dodatkowo, okulary od optyka, wykonane na podstawie recepty okularowej, uwzględniają różnowzroczność (inną moc dla oka prawego i lewego) oraz astygmatyzm. Nie znajdziemy tego w tanich okularach jednorazowych. Co więcej, szkła w tzw. gotowcach nie są wzbogacone w powłoki antyrefleksyjne bądź odpowiednią ochronę wzroku przed szkodliwymi skutkami promieniowania UV.

Wątpliwej jakości materiały
Niska cena okularów jednorazowych wiąże się ze słabą jakością materiałów. Znajdziemy w nich często stopy cynku, miedzi czy niklu, które po kontakcie z wrażliwą skórą, mogą przyczynić się do wystąpienia reakcji alergicznych. Wątpliwa jakość tzw. gotowców powoduje, że okulary te nie są trwałe, szybko się psują i w krótkim czasie pojawia się konieczność zakupu kolejnej pary.

Pozornie niska cena
Na zdrowiu nie powinno się oszczędzać. Zakup okularów bez konsultacji ze specjalistą staje się często początkiem większych wydatków. W konsekwencji tego – pozornie niska cena tzw. jednorazówek pociąga za sobą dalsze koszty. Długotrwałe i nieprawidłowe użytkowanie tanich okularów dyskontowych lub przeciwsłonecznych okularów kupionych w drogerii, może wiązać się z późniejszymi kosztami wizyt u okulisty i koniecznością rozpoczęcia leczenia.

Jednorazówki? Tylko jako rozwiązanie awaryjne!
Okulary drogeryjne – zarówno bezbarwne korekcyjne, jak i jednorazowe przeciwsłoneczne można stosować wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach. Jest to wygodne rozwiązanie, kiedy zapomnimy zabrać swoją parę z domu, lub kiedy oczekujemy na odbiór nowych okularów od optyka. Nie powinno się jednak ich używać na co dzień. Można traktować je jako rozwiązanie doraźne, ale nigdy w kategorii regularnej korekcji wzroku!

Długotrwałe i nieprawidłowe użytkowanie okularów jednorazowych – konsekwencje
W UE gotowe okulary mogą być sprzedawane jedynie z ulotką informacyjną, zawierającą ostrzeżenie, że okulary te są okularami zastępczymi, tymczasowymi i powinny być używane jedynie w awaryjnych sytuacjach. Z jakimi konsekwencjami powinniśmy się liczyć, nadmiernie i nieprawidłowo użytkując tanie okulary dyskontowe?
• Utrata ostrości widzenia;
• bóle i zawroty głowy;
• nudności;
• problemy z prawidłową oceną odległości;
• zez – w przypadku okularów jednorazowych środek optyczny soczewki często nie jest tożsamy ze środkiem optycznym oczu, dlatego szukają one punktu, przez który widzą najlepiej, w konsekwencji doprowadzając do zezowania;
• zmęczenie oczu.

Pamiętaj, że tylko prawidłowo i indywidualnie dobrane przez optyka okulary, poprzedzone konsultacją optometrysty lub okulisty, gwarantują dobre i wyraźne widzenie. Jeśli czujesz, że w ostatnim czasie pogorszył Ci się wzrok, nie zwlekaj i umów się na wizytę z badaniem wzroku i konsultacją optyka w zakresie doboru okularów.

Cyfrowe Zmęczenie Wzroku – plaga XXI wieku

Życie w dużej mierze toczy się aktualnie w sieci. I chociaż urządzenia cyfrowe znacznie poprawiają komfort życia, zapominamy często, że nieumiejętne korzystanie z nich ma zgubny wpływ na nasz wzrok. Długie godziny przed komputerem, tabletem czy smartfonem, w dodatku w sztucznym oświetleniu, potrafią dać się oczom we znaki. Pandemia wirusa SARS-CoV-2 i związana z nią konieczność pracy oraz nauki zdalnej spotęgowała dodatkowo to zjawisko i sprawiła, że jeszcze więcej czasu spędzamy w wirtualnym świecie. Brak odpowiedniej higieny pracy przed komputerem może prowadzić do Cyfrowego Zmęczenia Wzroku – zjawiska, które powoli staje się zmorą naszych czasów.

Cyfrowe Zmęczenie Wzroku to efekt przeciążenia narządu wzroku na skutek długotrwałego korzystania z urządzeń cyfrowych. Występuje zwykle u osób korzystających na co dzień z komputerów, tabletów, smartfonów oraz innych urządzeń z wyświetlaczami. Brak odpowiedniej ochrony przed nadmiarem światła niebieskiego, emitowanego przez wspomniane urządzenia, wywołuje szereg dolegliwości związanych z zaburzeniem prawidłowego widzenia.

Cyfrowe zmęczenie wzroku – objawy
Komfort i higiena pracy przed ekranem zależy od wielu czynników, m.in. właściwego oświetlenia pomieszczenia, odległości od monitora, ochrony przed refleksami świetlnymi padającymi z ekranu, pozycji ciała czy samego kąta pochylenia głowy. Zaniedbanie któregoś z elementów może skutkować dolegliwościami, którym – oprócz zmęczenia i braku odpowiedniego nawilżenia oczu (niższa częstotliwość mrugania) – towarzyszą często bóle i zawroty głowy, niewyraźne widzenie, a także bóle ramion i pleców. Jest to cały zespół objawów, które są następstwem wielogodzinnego przesiadywania przed komputerem w nieprawidłowej pozycji lub wymuszonym pochylaniem się nad smartfonem.

Winne światło niebieskie?
O ile światło niebieskie samo w sobie jest naturalną składową światła słonecznego i w odpowiednich ilościach nie stanowi zagrożenia dla narządu wzroku, o tyle wysokoenergetyczna część promieniowania niebieskofioletowego, zwana pasmem niebieskofioletowym, już niestety tak. Zbyt długa ekspozycja na to światło może przyczynić się do uszkodzenia plamki żółtej w oku. Jeśli więc ograniczenie czasu spędzanego przed ekranami jest niemożliwe, warto zadbać o odpowiednią ochronę oczu. Pomoże w tym nie tylko stosowanie w urządzeniach odpowiednich filtrów zmniejszających poziom oddziaływania światła niebieskiego, ale przede wszystkim – okulary ze specjalnymi powłokami ochronnymi lub wielofunkcyjnymi inteligentnymi szkłami.

Cyfrowe Zmęczenie Wzroku – jak mu zapobiegać?
Przede wszystkim – zadbać o ergonomię pracy. Niezwykle ważne jest ustawienie ekranu. Należy zadbać o to, by od monitora nie odbijało się słońce ani inne refleksy świetlne. Pamiętajmy także o ustawieniach wyświetlenia – maksymalna jasność i zbyt duży kontrast przy długotrwałej pracy drażnią oczy. W trakcie pracy przed ekranem znacznie mniej mrugamy, a jest to jeden z warunków odpowiedniego nawilżania gałki ocznej. W każdej godzinie pracy warto zrobić zatem krótką, pięciominutową przerwę na odpoczynek oczu od wpatrywania się w monitor. Zapewni to oczom regenerację i nawilżenie. Wymuszanie na sobie regularnych przerw na mruganie to zdrowy nawyk, który warto uwzględnić w harmonogramie pracy przed komputerem.

Ciekawym sposobem jest także zasada 20-20-20, stosowana często w Stanach Zjednoczonych. Polega na tym, że co 20 minut robimy 20-sekundową przerwę od patrzenia w ekran i w tym czasie przenosimy wzrok na obiekty oddalone od nas o około 20 stóp, czyli ok. 6 metrów. Warto również praktykować inne ćwiczenia relaksacyjne oczu.

Pamiętajmy jednak, że sama profilaktyka – choć niezwykle istotna – czasem nie wystarczy. W przypadku zaobserwowania nieustępujących, niepokojących objawów pogorszenia widzenia, należy niezwłocznie skonsultować je ze specjalistą. Odwlekanie w czasie wizyty kontrolnej u optometrysty czy okulisty, pogłębia jedynie dyskomfort i może prowadzić do znacznego pogorszenia wzroku. W celu umówienia wizyty wystarczy skorzystać z lokalizatora, wybrać salon w dogodnej dla nas lokalizacji i umówić się na bezpieczną wizytę w salonie optycznym.

Najczęstsze choroby i wady wzroku u osób 25+ – jak im przeciwdziałać?

Większość osób rozpoczyna swoją aktywność zawodową pomiędzy 20. a 30. rokiem życia. I chociaż wady wzroku i choroby oczu nie znają metryki i zdarzają się stosunkowo często, dolegliwości związane z widzeniem są zwykle ignorowane do momentu, gdy zaczną uprzykrzać życie i uniemożliwiać codzienne funkcjonowanie. Do specjalisty umawiamy się więc dopiero wtedy, gdy coś nam dolega. To błąd. Eksperci podkreślają, że wielogodzinna praca przed ekranem monitora potrafi mocno nadwyrężać oczy i przyczyniać się do rozwoju wielu dolegliwości, niezależnie od wieku.

Współczesny tryb życia powoduje, że choroby oczu i wady wzroku mogą pojawić się już w bardzo młodym wieku. Początki mogą być niewinne i niemal niezauważalne, ale bagatelizowanie ich i zaniedbanie może wiązać się z przykrymi konsekwencjami, w tym nawet utratą wzroku.

Najczęstsze choroby wzroku dzisiejszych 30-latków
Wśród chorób, które dotykają osoby przed 30. rokiem życia można wymienić stożek rogówki. Jest to choroba przedniego odcinka oka, która – jeśli nie jest zdiagnozowana odpowiednio wcześnie – może skończyć się koniecznością przeszczepienia rogówki. To postępująca choroba, w której okrągła rogówka oka staje się cienka i zaczyna się wybrzuszać w formie stożka. Gdy światło wpada do oka, stożkowaty kształt odbija je i powoduje zniekształcenie widzenia. Rozpoznanie choroby w początkowym jej etapie jest dość trudne. Do najbardziej typowych objawów zaliczamy m. in. zaczerwienienie lub pieczenie oczu. Są zatem one nieoczywiste i charakterystyczne także dla innych, mniej inwazyjnych chorób. W przypadku tego schorzenia zabiegi na rogówce obejmują implanty oraz korekcję chirurgiczną.

Równie niebezpieczną w skutkach jest jaskra młodzieńcza. To bezobjawowa choroba, która prowadzi do uszkodzenia i zaniku nerwu wzrokowego, a w konsekwencji – do całkowitej jego utraty. W przebiegu jaskry młodzieńczej dochodzi do zmniejszonego odpływu cieczy wodnistej z powodu anomalii przedniego odcinka gałki ocznej. Konsekwencją tego jest wzrost ciśnienia wewnątrzgałkowego, następnie uszkodzenie i zanik nerwów wzrokowych, a w najgorszym scenariuszu – ślepota. Ważnym czynnikiem ryzyka w przypadku jaskry jest krótkowzroczność.

Podwójne widzenie, zaburzenie wzroku oraz zamglony obraz – dolegliwości, które przypisuje się często przemęczeniu lub niewyspaniu, mogą okazać się objawami zaćmy. Choroba ta kojarzona jest zwykle z podeszłym wiekiem, tymczasem coraz więcej młodych choruje na zaćmę. Charakterystyczną zmianą w oku w przypadku tego schorzenia jest biała barwa źrenicy oka. Soczewka ulega zmętnieniu, wskutek czego osłabia się ostrość widzenia. Zaćmę u osób młodych leczy się najpierw farmakologicznie. Ma to na celu spowolnienie rozwoju choroby. Niestety kuracja lekowa zwykle nie jest w stanie całkowicie wyeliminować skutków zaćmy, dlatego w tym przypadku zaleca się zabieg operacyjny. Warto zwracać uwagę na wszelkie dolegliwości związane z pogorszeniem widzenia, ponieważ nieleczona zaćma, podobnie jak jaskra, może skończyć się ślepotą.

Komputer nie bez wpływu na wzrok
Człowiek nie jest przystosowany do wielogodzinnego siedzenia w jednym miejscu i wpatrywania się w ekran komputera. Tymczasem dzisiejsza rzeczywistość to głównie urządzenia elektroniczne i otaczające nas ekrany, emitujące szkodliwe dla zdrowia niebieskie światło.

Do najczęstszych przypadłości, związanych z długotrwałym przebywaniem przed monitorami, należą między innymi syndrom komputerowego widzenia (CVS – computer vision syndrome), charakteryzujący się suchością, pieczeniem, bólem oczu i niekiedy podwójnym widzeniem, oraz zespół suchego oka, który jest wynikiem rzadkiego mrugania i niedostatecznego jego nawilżenia. Powoduje on pieczenie i uczucie piasku pod powiekami. Osoby cierpiące na zespół suchego oka skarżą się także na obniżenie czucia kontrastu, który z kolei może skutkować pogorszeniem widzenia w trakcie prowadzenia pojazdu nocą lub w gorszych warunkach pogodowych. Należy pamiętać, że komputery to także źródło promieniowania niebieskiego, które również może prowadzić do podrażnienia, zaczerwienienia i zmęczenia oczu.

Wymienione dolegliwości w dłuższej perspektywie mogą prowadzić do powikłań i rozwoju poważnych schorzeń. Niektórych wad wzroku i chorób oczu nie da się wyleczyć, ale ich wczesna diagnoza pozwala na prawidłowe rozpoznanie i zalecenie korekcji bądź zabiegu operacyjnego, który może uratować nasze oczy. W razie zaobserwowania jakichkolwiek objawów pogorszenia widzenia, należy jak najszybciej udać się do specjalisty i poddać badaniu kontrolnemu. Najważniejsze są regularne, coroczne badania profilaktyczne wzroku.

Ale pamiętajmy, że poza badaniami u specjalisty, nie jesteśmy zwolnieni z codziennej profilaktyki oczu. Osoby, które spędzają długie godziny przed komputerem, powinny starać się ograniczać kontakt z ekranami w czasie wolnym i praktykować krótkie, ale częste przerwy od monitora. Należy pamiętać także o okularach ze specjalnymi powłokami antyrefleksyjnymi, a najlepiej z powłokami typu blue, które neutralizują nadmiar niebieskiego światła podrażniający oczy, dają większą głębię czerni, a także sprawiają, że czcionki i małe elementy stają się dla nas bardziej widoczne. Możemy stosować je przy pracy przy komputerze, ale także wychodząc na zewnątrz, ponieważ chronią wzrok również przed szkodliwym promieniowaniem UV. Dostępne na rynku powłoki antyrefleksyjne takie jak: Ideal Max Blue UV czy Crizal Prevencia mogą być stosowane we wszystkich rodzajach soczewek korekcyjnych, nawet w tzw. „zerówkach”.

Na co dzień możemy stosować także inteligentne szkła które poza tym, że chronią oczy przed promieniowaniem niebieskofioletowym, szkodliwym promieniowaniem UV, to jeszcze same dopasują się do zmieniającego natężenia światła (w pomieszczeniach i na zewnątrz) – minimalizując tym samym wysiłek i niepożądane reakcje oczu, jak np. łzawienie. Fotochromowe szkła Transitions Gen 8 czy Transitions XTRActie zmieniają zabarwienie i dostosowują się do warunków światła w ciągu kilkunastu sekund. Możemy używać ich do pracy, ale także jako ochronę przeciwsłoneczną dla wzroku.

Chorobom oczu możemy zapobiegać także dzięki stosowaniu odpowiedniej diety, bogatej w antyoksydanty, witaminę A,C i E a także selen, cynk i miedź. Sięgajmy więc na co dzień po marchewkę, pomidory, pietruszkę czy ryby, a w ramach przekąski – np. po orzechy. Postawmy na zdrowy tryb życia – regularna aktywność fizyczna obniża ciśnienie wewnątrzgałkowe i poprawia ukrwienie oczu. Warto także rzucić palenie. Oprócz oczywistych, zgubnych dla płuc skutków, palenie papierosów wysusza i podrażnia oczy i zwiększa ryzyko występowania wielu chorób, w tym: jaskry czy zaćmy.

Wzrok w czasie pandemii – jak o niego dbać?

Pandemia SARS-CoV-2 wymusiła na ludziach wdrożenie zmian w wielu sferach życia i dostosowanie się do nowej rzeczywistości. Jeśli można mówić o jakichkolwiek plusach obecnej sytuacji, to z pewnością z większą troską staramy się podchodzić do kwestii zdrowia. W obawie przed zakażeniem, większą uwagę przywiązujemy do higieny, pracujemy zdalnie oraz ograniczamy kontakty społeczne. Skoro podejmujemy tyle wysiłku, by nie zachorować na Covid-19, powinniśmy pomyśleć o naszym wzroku, który również ponosi koszty obecnych zmian.

Narząd wzroku stanowi jedną z wielu dróg przedostania się drobnoustrojów do organizmu, w tym także wirusa SARS-CoV-2. Może to nastąpić niestety w bardzo prosty sposób – poprzez potarcie lub dotknięcie błon śluzowych dłonią, na której znajduje się wirus. Warto mieć tego świadomość i pilnować, by choćby w miejscach publicznych, typu sklepy czy komunikacja miejska, nie zbliżać rąk do twarzy, a w szczególności do oczu.

Wzrokowa profilaktyka anty-covidowa
Wiele osób, które na co dzień korzysta z soczewek kontaktowych, staje przed dylematem, czy ich stosowanie w obecnym czasie jest bezpieczne. Tak, ale kluczowa okazuje się w tym przypadku bezwzględne przestrzeganie higieny. Wszystkie czynności związane z zakładaniem lub zdejmowaniem soczewek powinny być wykonywane po uprzednim, dokładnym umyciu rąk. Same soczewki należy systematycznie dezynfekować i przechowywać we właściwych warunkach. Warto rozważyć także zamianę soczewek wielorazowych na jednorazowe.

W dobie pandemii często poruszana jest kwestia bezpieczeństwa, jaką dają okulary. Według opinii międzynarodowych i polskich ekspertów, okulary zwiększają ochronę przed zakażeniem. Stanowią bowiem mechaniczną barierę przed drobnoustrojami. Zabezpieczają dodatkowo nasze oczy przed mimowolnym ich dotykaniem. Warto jednak pamiętać, że noszenie okularów nie zwalnia nas z ich czyszczenia, dezynfekowania, a także pilnowania, aby nie dotykać ich brudnymi rękoma.

Wzrok w warunkach domowych
Długie godziny w pomieszczeniach ze sztucznym światłem, zdalna praca przed komputerem, lekcje online – to aktualnie nasza codzienna rzeczywistość, która prawdopodobnie tak szybko się nie zmieni. Funkcjonujemy wśród ekranów, a to niestety fatalnie obciąża nasz wzrok. Ekspozycja na niebieskie światło, emitowane przez różne urządzenia, może prowadzić do podrażnienia, zaczerwienienia i zmęczenia oczu i w konsekwencji – nawet do pogorszenia wzroku. Jeśli nie mamy możliwości ograniczenia kontaktu z ekranami, warto pomyśleć o stosowaniu w urządzeniach filtrów zmniejszających poziom światła niebieskiego oraz okularach ze specjalnymi powłokami ochronnymi czy wielofunkcyjnymi inteligentnymi szkłami.

Ogromnym problemem dla wzroku jest także jego przeciążenie. W codziennym wirze obowiązków brakuje czasu na odpoczynek. Czas wolny, który moglibyśmy przeznaczyć na spacer lub kontakt z naturą – czyli sytuacje, w których wzrok ma szansę naturalnie się zregenerować, spędzamy na oglądaniu filmów lub przeglądanie mediów społecznościowych na smartfonie. Jeśli nie mamy możliwości odpoczynku w innej przestrzeni niż dom, pamiętajmy, aby w ciągu dnia robić sobie krótkie, ale częstsze przerwy od wpatrywania się w monitory. Warto także wykonywać regularnie proste ćwiczenia relaksacyjne oczu.

Zatroszczmy się także o wzrok naszych dzieci. Nauka zdalna i długie godziny, spędzane przed ekranami komputerów, także nadwyrężają ich wzrok. Zadbajmy o dobre oświetlenie w pokoju dziecka, zachęcajmy je do spędzania czasu na świeżym powietrzu, a także na tyle na ile to możliwe, starajmy się ograniczać czas, który spędzają przed ekranem telewizora, smartfona czy komputera. O jego wzrok, oprócz dobrze dobranych okularów, możemy także zadbać wzbogacając dietę o produkty bogate w witaminy i minerały, które mają znaczenie w profilaktyce wzorku, są to m.in. marchewka i dynia bogate w witaminę A, pietruszka i cytrusy zawierające witaminę C, czy orzechy, pestki słonecznika z witaminą E.

Przede wszystkim jednak, w momencie zaobserwowania jakichkolwiek dolegliwości związanych z pogorszeniem widzenia, pod żadnym pozorem nie bagatelizujmy ich i nie odwlekajmy wizyty kontrolnej u optometrysty. Salony optyczne uczestniczące w akcji #BezpiecznySalonOptyczny zapewniają bezpieczną i sterylną wizytę, zgodnie z procedurami i zaleceniami Ministerstwa Zdrowia oraz Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej. Każdy może umówić się na bezpieczną wizytę, także indywidualną, realizowaną w trybie „Jeden na jeden”. Przed przybyciem klienta salon jest dezynfekowany i wietrzony. Możesz umówić wizytę poprzez lokalizator salonów optycznych, który znajduje się pod linkiem.

Bezpieczna wizyta w salonie optycznym w czasach pandemii

Trwająca pandemia koronawirusa i wzrost liczby zachorowań na COVID-19 powodują, że lęk o własne zdrowie przybiera na sile. Ludzie, w obawie przed zakażeniem, rezygnują z wielu aktywności oraz odwołują lub przekładają terminy zaplanowanych konsultacji u specjalistów, kontroli lekarskich czy profilaktycznych badań. Sytuacja dotyczy także wizyt w salonach optycznych. Dlatego optycy z całej Polski przyłączyli się do akcji „Mój Bezpieczny Salon Optyczny”, w ramach której każdy klient ma możliwość skorzystania z e-konsultacji lub bezpiecznej wizyty, także „jeden na jeden” w salonie optycznym.

W akcji uczestniczą salony, w których optycy zapewniają bezpieczną i sterylną wizytę, przeprowadzaną zgodnie z procedurami przygotowanymi na podstawie zaleceń Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej i Ministerstwa Zdrowia. Podczas spotkania „jeden na jeden” w salonie przebywa tylko klient oraz optyk. Na ten czas zdezynfekowany salon jest zamknięty dla innych osób.

Aby zwiększyć bezpieczeństwo klientów i usprawnić cały proces, wprowadzono dodatkowe rozwiązanie w postaci e-konsultacji, dającej możliwość przeprowadzenia pierwszej rozmowy ze specjalistą za pośrednictwem telefonu, aplikacji Messenger lub WhatsApp. Podczas rozmowy specjalista gromadzi wstępny wywiad, ocenia kondycję wzroku i ustala potrzeby pacjenta. Dzięki temu rozwiązaniu czas docelowej wizyty w salonie jest skrócony do minimum.

Aby umówić się na e-konsultację oraz na wizytę w salonie, wystarczy wejść na stronę www.czasnawzrok.pl, na której dostępny jest lokalizator salonów optycznych. Za jego pośrednictwem wybieramy placówkę, a następnie wypełniamy prosty formularz kontaktowy.

Jak przygotowany jest salon optyczny?
Wszystkie bezpieczne salony optyczne przestrzegają odpowiednich procedur i środków ochronnych. Po każdej wizycie salon jest wietrzony, a powierzchnie, aparaty, narzędzia i przedmioty, z którymi klient miał kontakt, odpowiednio dezynfekowane. Pracownik salonu ma na twarzy maseczkę, rękawiczki ochronne, a dodatkowo, każdego dnia, przechodzi kontrolę temperatury, by wykluczyć możliwość jakiejkolwiek infekcji. Wszystkie czynności odbywają się z zachowaniem odpowiedniego dystansu, pod warunkiem, że badanie nie wymaga jego skrócenia.

Jakie zasady obowiązują klienta?
W salonach optycznych obowiązują nas obostrzenia, którym podlegamy we wszystkich innych miejscach publicznych np. sklepach, przychodniach oraz innych salonach usługowych. Wybierasz się na wizytę do salonu? Pamiętaj o kilku ważnych zasadach:
• Brak infekcji – do salonu nie zostaną wpuszczone osoby z objawami przeziębienia lub grypy (katar, gorączka). Przy wejściu pracownik salonu zmierzy temperaturę bezdotykowym termometrem oraz przeprowadzi wywiad dotyczący naszego samopoczucia i ewentualnego kontaktu z osobą z grupy ryzyka (objętą kwarantanną domową, hospitalizowanym z powodu koronawirusa etc.).
• Obowiązkowa maseczka – powinna bezwzględnie zakrywać usta i nos.
• Dezynfekcja rąk – przy wejściu do salonu umieszczony jest dozownik z płynem dezynfekującym. O zdezynfekowanie dłoni zostaniemy poproszeni przed, w trakcie i po zakończeniu wizyty.
• Zasada „jeden na jeden” – w salonie przyjmuje nas jeden pracownik. My z kolei powinniśmy się zjawić bez osoby towarzyszącej. Wyjątkiem jest dziecko, które na wizytę przychodzi ze swoim rodzicem lub opiekunem.

E-KONSULTACJA to dobry początek bezpiecznej wizyty w salonie optycznym

Aktualne ograniczenia spowodowane pandemią koronawirusa sprawiają, że ogromna większość z nas zmuszona była przejść na pracę zdalną a sprawy bieżące coraz częściej wymagają naszego kontaktu z ekranem smartfona. To sprawia, że codziennie długie godziny spędzamy (włącznie z dziećmi) przed ekranami komputerów, tabletów i telefonów. Cierpią niestety na tym nasze oczy i oczy naszych bliskich. Jeśli więc zauważymy objawy świadczące o pogorszeniu widzenia, nie musimy już odkładać konsultacji ze specjalistą na później. Wiele salonów optycznych w ramach akcji „Czas na wzrok” oferuje obecnie nowoczesną usługę w postaci E-KONSULTACJI. Na czym ona polega?

Nowe czasy – nowe rozwiązania
W trosce o zminimalizowanie ryzyka transmisji wirusa SARS-CoV-2, salony optyczne wyszły naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom swoich klientów. Wdrażane są nowe rozwiązania, które pozwalają na przeprowadzenie rozmowy czy konsultacji w bezpiecznych i przyjaznych dla obu stron warunkach. Wstępna ocena potrzeb wzrokowych w zakresie doboru okularów (szkieł i opraw) może z powodzeniem odbyć się teraz za pośrednictwem E-KONSULTACJI. Jest to video rozmowa za pośrednictwem telefonu, aplikacji Messenger lub WhatsApp z pracownikiem salonu optycznego. Taka E-KONSULTACJA pozwala na przeprowadzenie wstępnego wywiadu, oceny kondycji wzroku i potrzeb pacjenta. W ten sposób, w dniu naszej bezpośredniej wizyty w odpowiednio zabezpieczonym salonie, cała konsultacja przebiega sprawniej i trwa o wiele krócej, co daje dodatkowe poczucie BEZPIECZEŃSTWA.

Dlaczego warto skorzystać z porady on-line?
E-KONSULTACJA daje możliwość szybkiego i bezproblemowego kontaktu z wybranym salonem optycznym, bez konieczności wychodzenia z domu. W ten sposób porada, np. w sprawie realizacji gotowej recepty, może odbyć się on-line, a sama wizyta w salonie ogranicza się wyłącznie do samego odbioru okularów. Analogicznie, w przypadku konieczności poddania się specjalistycznemu badaniu wzroku, cały wywiad z pacjentem zbierany jest uprzednio podczas E-KONSULTACJI, a do salonu przychodzimy już tylko na samo badanie.

Na stronie www.czasnawzrok.pl dostępny jest prosty w obsłudze lokalizator salonów optycznych, za pośrednictwem którego można wybrać najbliższą dla nas placówkę.

Porada on-line dostępna jest BEZPŁATNIE DLA KAŻDEGO. Aby z niej skorzystać, w lokalizatorze należy wyszukać najpierw wybrany salon optyczny, a następnie umówić się na E-KONSULTACJĘ, uzupełniając formularz. Tam podajemy preferowany przez nas termin i przedział godzinowy konsultacji, formę kontaktu (videorozmowa lub rozmowa telefoniczna) oraz zostawiamy optykowi kontakt do siebie. E-konsultacja trwa około 15 minut.

O co może zapytać optyk?
Przed planowaną E-KONSULTACJĄ zastanów się i zgromadź jak najwięcej informacji, o które może Cię zapytać optyk lub optometrysta.
• Powód wizyty – czy jest to wyłącznie konieczność wymiany szkieł? Czy zaobserwowałeś w ostatnim czasie niepokojące objawy związane z widzeniem?
• Jak wygląda Twój typowy dzień? Tu warto przyjrzeć się temu jak spędzasz dzień. Czy przebywasz głównie w zamkniętych pomieszczeniach, czy może na zewnątrz? Ile godzin dziennie spędzasz przed komputerem lub smartfonem?
• Korekcja wzroku – czy nosisz okulary? Kiedy ostatni raz wymieniałeś szkła? Jakiego rodzaju masz okulary – jednoogniskowe, dwuogniskowe, progresywne?
W trakcie rozmowy on-line możemy także wspólnie z ekspertem wstępnie dopasować oprawy okularowe. Optyk zaprezentuje różne modele, pasujące do naszej urody i stylu. Wszystkie informacje i ustalenia specjalista dokładnie podsumuje i zarchiwizuje, a nam pozostaje już tylko umówić się na krótką i bezpieczną wizytę w salonie optyczny.

E-KONSULTACJA. ZAWSZE JEST DOBRY CZAS NA WZROK!

Prezbiopia – na czym polega i jak leczyć starczowzroczność?

Jesteś 40+ i wciąż czujesz się młodo, ale martwią Cię coraz częstsze bóle głowy, obraz jest niewyraźny, a przy czytaniu drętwieją Ci ręce? Uspokajamy – to prezbiopia, czyli starczowzroczność, naturalny proces starzenia się oka. Badania przeprowadzone w ramach kampanii Czas Na Wzrok wykazały, że aż 94% Polaków po 40. doświadcza znacznego pogorszenia jakości widzenia! Dowiedz się, jak postępuje ten proces i jakie rozwiązania pomogą Ci w przywróceniu dawnego komfortu życia.

Co to jest prezbiopia?
Prezbiopia, czyli starczowzroczność to naturalne zjawisko związane z wiekiem, dotykające osoby po 40. roku życia. Brzmi egzotycznie, ale tak naprawdę występuje powszechnie. Prezbiopia często nazywana jest „chorobą za krótkich rąk”. Przy prezbiopii odczuwamy problemy z widzeniem na bliskie odległości. Próbujemy sobie pomóc zwiększając dystans od oglądanej rzeczy odsuwając ją od oczu – stąd ta przewrotna nazwa… Jakie są przyczyny tego zjawiska? Wraz z wiekiem zmniejsza się elastyczność soczewki, co powoduje niższą zdolność oka do akomodacji. Innymi słowy mówiąc, sprawia to po prostu, że trudniej nam skoncentrować wzrok na bliską odległość, dlatego podczas czytania obraz może być niewyraźny. Może to także oznaczać, że zmiana koncentracji wzroku z obiektów bliskich na dalsze i odwrotnie, może być utrudniona. Prezbiopia pojawia się u prawie każdej osoby powyżej 40. roku życia niezależnie od płci. Szczególnie podatne na nią są osoby, wykonujące zawody, które wymagają ciągłej koncentracji wzroku na podobną odległość. Praca przy komputerze, szycie na maszynie czy prace związane z księgowością – to zajęcia, które sprzyjają częstszemu występowaniu objawów prezbiopii.

Pierwsze objawy starczowzroczności
Pierwszą oznaką jest tzw. syndrom krótkich rąk – ponieważ trudniej jest zogniskować wzrok na bliskich obiektach, książkę lub gazetę z drobnym drukiem musimy stopniowo odsuwać coraz dalej od oczu. Podobno rekordziści potrafią czytać gazetę położoną na podłodze. Zamazany obraz liter to bardzo powszechny objaw. Dodatkowo, ciągłe wysiłki koncentrowania wzroku u wielu osób skutkują migreną. U osób po 40. roku życia chroniczne bóle głowy są najczęściej właśnie pochodną prezbiopii.

Prezbiopia – leczenie i korekcja
Starczowzroczność to powszechna przypadłość, niestety wiele osób ją bagatelizuje. Każde problemy ze wzrokiem i ostrością widzenia powinniśmy skonsultować ze specjalistą ochrony wzroku. Korekcja prezbiopii jest prosta, bezbolesna i dostępna „od ręki” dla praktycznie każdego. Osobom powyżej 40. roku życia zaleca się coroczne badanie wzroku i szybką korekcję okularową postępujących zmian. Jeśli zauważamy u siebie pogorszenie wzroku czy bóle głowy powinniśmy udać się do specjalisty – okulisty lub optometrysty, który zbada nasz wzrok i zdiagnozuje, czy nasz problem to rzeczywiście prezbiopia. Jakie okulary, soczewki lub zabiegi korygujące wybierzemy potem, zależy wyłącznie od naszego stylu życia i możliwości finansowych. Pamiętajmy, że rozwiązaniem nie są ani krople na starczowzroczność, ani żadna specjalna dieta czy suplementy.

Jeśli dotychczas nie mieliśmy problemów ze wzrokiem, pierwszym niezbędnym rozwiązaniem mogą być klasyczne okulary do bliży. Tak zwane “okulary do czytania” ułatwią wiele codziennych czynności, takich jak komunikacja sms, gra na instrumentach, gotowanie czy rozwiązywanie krzyżówek.

Znacząco zmniejszona sprężystość soczewki sprawia, że przy prezbiopii ogniskowanie wzroku na bliskich obiektach, staje się utrudnione. Wiele osób, szczególnie starszych, z wcześniejszymi wadami wzroku, decyduje się w takim przypadku na dwie pary okularów: “do czytania” i “do patrzenia”. Najwygodniejszym wyborem w takiej sytuacji są soczewki progresywne. Korekcja prezbiopii soczewkami progresywnymi zapewnia doskonałe widzenie na każdą odległość, bez potrzeby nieustannej zmiany okularów.

Działanie szkieł progresywnych opiera się na płynnej zmianie mocy w różnych partiach soczewki. Jej górna część służy do obserwowania dali, dolna – koryguje widzenie bliży, środkowa – obejmuje odległości pośrednie. Dzięki temu, prowadząc samochód, pisząc sms czy rozmawiając z kimś twarzą w twarz, nasz wzrok naturalnie kieruje się w odpowiednią część soczewki, umożliwiając ostre widzenie. Co więcej, soczewki progresywne dostępne są dla wszystkich wad wzroku i posiadają szeroki wachlarz uszlachetnień szkieł.

Alternatywą dla okularów są soczewki korekcyjne oraz zabiegi korygujące prezbiopię – chirurgiczne i laserowe. Metody operacyjne to nowa forma leczenia prezbiopii. Na przykład pacjentowi, który nie toleruje soczewek korekcyjnych można zaproponować operację wszczepienia sztucznej soczewki. Jak przy każdym zabiegu medycznym należy rozważyć możliwe komplikacje i powikłania, o których poinformuje lekarz w trakcie wizyty kwalifikacyjnej do zabiegu. Sam proces rekonwalescencji nie trwa długo. Po operacji pacjenci mogą otrzymywać kortykosteroidy, antybiotyki lub sztuczne łzy.

Prezbiopia jest zjawiskiem, którego nie potrafimy zahamować. Dlatego tak ważna jest jej prawidłowa korekcja, dzięki której możemy cieszyć się doskonałą ostrością widzenia. Odpowiednio dobrane szkła pozwalają zapomnieć o problemach z wyraźnym widzeniem i bólach głowy powodowanych przez problemy ze wzrokiem. Niezbędne są także regularne wizyty u specjalisty ochrony wzroku. Pamiętaj, badaj wzrok – raz na rok!

Badanie wzroku i oczu – co musisz wiedzieć?

Badaj wzrok raz na rok to hasło naszej kampanii. Dlaczego powinniśmy wykonywać badanie wzroku minimum raz w roku? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w poniższym artykule.  Zastanawiasz się, jak często powinieneś wykonywać badanie wzroku? Sprawdź, jak często należy badać wzrok.

Jak często wykonywać badania wzroku?

Zastanawiasz się jak często wykonywać badania wzroku? Wiele czynników może wpływać na to, jak często powinniśmy badać wzrok.

Zaleca się, aby dzieci były poddawane kompleksowemu badaniu oczu, gdy mają 6 miesięcy, 3 lata i 5 lat oraz przed pójściem do szkoły. Po tym okresie, powinny być badane raz w roku – lub jeśli nie występuje potrzeba korekcji wzroku, raz na dwa lata. U osób dorosłych, kontrolne badania okulistyczne powinny być wykonywane minimum co 2 lata. Każda osoba, która potrzebuje korekcji wzroku powinna pamiętać o kontrolnej wizycie u optometrysty co roku.

Na naszej stronie znajdziecie także internetowy, bezpłatny test wzroku, który pomoże Wam w kilka minut sprawdzić, czy coś złego dzieje się z waszym wzrokiem: TEST WZROKU. Pamiętajcie jednak, że ten test to tylko wskazówka – nie zastąpi badania u specjalisty.

Wskazania do badań

A jakie są wskazania do badań wzroku? Po pierwsze nie należy bagatelizować niepokojących sygnałów wysyłanych przez nasze oczy. W sytuacji gdy pojawią się jakiekolwiek dolegliwości, należy niezwłocznie zgłosić się do o ptometrysty   w celu przeprowadzenia badania. Objawy takie jak: łzawienie, uczucie suchości, napięcia okolic twarzy i głowy, bóle oczu i głowy sygnalizują problemy ze wzrokiem. Jeśli odczuwasz problemy z ostrością widzenia, czujesz, że światło razi cię nawet w pomieszczeniach, niezwłocznie umów się na konsultację ze specjalistą.

Nie ignoruj objawów takich jak trudności z czytaniem z bliska lub daleka. Zaciemniający się obraz lub zwężenie pola widzenia, nagły ból oka lub głowy, zaczerwienienie, podrażnienie, podwójne widzenie, obrazy „duszki”, słabe widzenie w nocy, aureole wokół źródeł świateł lub mniej żywe widzenie barw.

Jak wygląda badanie, kto je przeprowadza?

Podstawowe badanie wzroku trwa około 30 minut i jest całkowicie bezbolesne. Wzrok badać może nawet lekarz pierwszego kontaktu w ramach badań przesiewowych.

Profesjonalne badanie wzroku najczęściej wykonuje się w przystosowanym do tego specjalistycznym gabinecie. Poszczególne testy różnią się od siebie. Nie zawsze kiedy odczuwamy problemy ze wzrokiem i oczami, konieczna jest wizyta u lekarza okulisty. Nasze problemy z widzeniem może skontrolować również optometrysta, a w razie sygnałów chorobowych skierować do okulisty. Okulista to lekarz specjalista, który zajmuje się przede wszystkim diagnozowaniem chorób oczu i ich leczeniem. Jeśli ulegliśmy urazowi lub podejrzewamy chorobę oczu powinniśmy zgłosić się do okulisty po diagnozę.

W innych wypadkach możemy umówić się z optometrystą, czyli specjalistą w zakresie diagnostyki i kompensowania wad wzroku. Optometrysta zajmuje się również diagnozowaniem dysfunkcji widzenia obuocznego (popularnie zwanego zezem).

Do badania wzroku używa się specjalnych tablic i aparatury, z którymi możesz zapoznać się szczegółowo w dalszej części tekstu. Jak już wspominaliśmy badanie wzroku może wykonać nie tylko lekarz okulista, ale również optometrysta. Podsumowując, do okulisty udajemy się w przypadku, gdy podejrzewamy chorobę lub uraz oka, a do optometrysty, gdy zależy nam na skorygowaniu wady wzroku, z którą zmagamy się na co dzień.

Badanie ostrości widzenia

Badanie sprawdzające ostrość naszego widzenia miał prawie każdy z nas. Czym jest ostrość widzenia? Zależy ona od zdolności rozdzielczych naszej siatkówki, czyli warstwy znajdującej się wewnątrz naszego oka, która przekazuje bezpośrednio za pomocą nerwów, sygnały wzrokowe do mózgu. W naszym oku, a konkretnie w siatkówce, znajdują się elementy światłoczułe (czopki i pręciki). Specjalista ochrony wzroku sprawdza je za pomocą tablic Snellena, na których znajdują optotypy – czyli po prostu cyfry, litery lub dla osób niepiśmiennych i dzieci – obrazki. Ekspert prosi badanego o odczytanie z odległości 5-6 metrów kolejnych rzędów optotypów. Każdemu rzędowi optotypów odpowiada inna wartość minuty kątowej. Badający prosi o odczytywanie kolejnych rzędów i zapisuje wynik w postaci ułamka. W mianowniku zapisuje się liczbę widniejącą przy ostatnim prawidłowo rozpoznanym rzędzie optotypów, po czym przelicza się te wartość. Samo badanie jest proste i bezbolesne. Minuta kątowa jest podstawą w określaniu ostrości naszego wzroku. Istnieją również inne testy sprawdzające ostrość wzroku np. test z literą E, test Sheridana Gardinera, pierścienie Landholta, test LogMAR. Badanie ostrości widzenia za pomocą tablic Snellena służy głównie wykrywaniu i ocenie stopnia krótkowzroczności. Krótkowzroczność jest jedną z najczęściej spotykanych wad wzroku.

Podstawową metodą korekcji krótkowzroczności u dorosłych są okulary o odpowiedniej mocy. Istnieje również możliwość chirurgicznej korekcji wady refrakcyjnej, jednak należy pamiętać, że laser nie koryguje źródła wady, czyli nadmiernej długości osiowej gałki ocznej. W przypadku dzieci, sytuacja wygląda odrobinę inaczej. Okulista może zalecić na przykład leczenie farmakologiczne atropiną o niskim stężeniu. Istnieje również metoda niefarmakologiczna: ortokeratologia i soczewki kontaktowe modyfikujące widzenie obwodowe. Na czym polega ta metoda? W nocy, stosujemy twardą soczewkę kontaktową, która ma modelować rogówkę wspomagając pracę nieprawidłowo zbudowanej gałki ocznej.

Badanie pola widzenia

Pole widzenia to inaczej przestrzenny obraz, jaki odbieramy nie poruszając gałką oczną. Zdrowe oko powinno widzieć w linii poziomej od około 60° w kierunku nosa, do 107° w kierunku bocznym oraz w płaszczyźnie pionowej od około 70° w górę, do około 80° w dół. Brzmi skomplikowanie, jednak możemy w praktyce sprawdzić, jak wygląda nasze pole widzenia. Wystarczy przyłożyć dłonie do boków twarzy, co zawęzi nam pole widzenia.

Perymetria, czyli badanie pola widzenia, to jedno ze standardowych badań jakie możemy wykonać u optometrysty. Sprawdza ono nasze pole widzenia, czyli przestrzeni jaką rejestrujemy bez poruszania gałką oczną. Prawidłowe pole widzenia mówi nam o tym , że siatkówka odbiera wrażenia wzrokowe na całej swojej powierzchni, nerw wzrokowy funkcjonuje prawidłowo, zaś płaty potyliczne kory mózgowej odbierają i przetwarzają sygnały wzrokowe dobrze.

Jak wygląda takie badanie? Pomiar wykonuję się za pomocą specjalistycznej aparatury – polomierza. Pacjent przykłada raz lewe, raz prawe oko do aparatury, obserwuje punkt w środku ekranu i za każdym razem kiedy zobaczy świetlny punkt, sygnalizuje to badającemu. Na podstawie wyników tworzy się mapa pola widzenia (dla każdego z oczu osobno). Badanie pola widzenia można oceniać na podstawie metody statycznej i dynamicznej. W metodzie statycznej, punkt świetlny pojawia się i znika. W metodzie dynamicznej zaś, punkt przemieszcza się w czasie badania. Badanie powtarzane jest kilkakrotnie, ponieważ uważa się, że pacjent dopiero przy drugiej lub trzeciej próbie nauczył się prawidłowo reagować na dostrzegane sygnały świetlne.

Co diagnozuje badanie pola widzenia?

Perymetria pozwala nam wskazać dokładnie jak nasza siatkówka odbiera obraz. Jest to badanie szczególnie ważne dla pacjentów z podejrzeniem lub diagnozą jaskry. Pacjenci cierpiący na jaskrę, najczęściej ubytek w polu widzenia zaczynają mieć w  okolicy nosa, a w miarę postępu choroby ubytek ten przemieszcza się na środek gałki ocznej. Najdłużej utrzymującym się polem widzenia u wszystkich z nas jest pole skroniowe.

Pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego

Pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego, czyli inaczej tonometria jest popularnym badaniem okulistycznym. W jakim celu kontroluje się ciśnienie wewnątrzgałkowe? Nasze oko wypełnione jest wodnistą cieczą (płyn śródoczny), która zapewnia prawidłowe napięcie i odpowiednie uwodnienie rogówki oraz soczewki  w gałce ocznej. Odpowiednie ciśnienie oka jest niezbędne dla jego prawidłowego działania. Zbyt wysokie lub zbyt niskie ciśnienie w gałce ocznej może być objawem rozwijającej się choroby i powodować dolegliwości bólowe.  Płyn śródoczny wytwarzany jest w nabłonku ciała rzęskowego i przekazywany do tylnej komory oka. Ciśnienie wewnątrzgałkowe zależy od stopnia równowagi, między produkcją cieczy wodnistej, a jej odpływem z gałki ocznej. U zdrowych osób prawidłowe ciśnienie wewnątrzgałkowe znajduje się w zakresie 10–21 mm Hg. Ciśnienie wewnątrzgałkowe zmienia się w ciągu dnia (najwyższe godzinach porannych). Jego średnie dobowe wahania nie powinny przekraczać 5 mm Hg.

Najczęściej stosuje się 3 metody pomiaru: tonometrię aplanacyjną (Goldmanna), tonometrię wgłobieniową (impresyjną) oraz tonometrię bezkontaktową (air –puf).

Badanie wykonuje się za pomocą lampy szczelinowej. Najczęściej wykonuje się tonometrię bezkontaktową (to ta maszyna dmuchająca w nasze oczy). Sprzężone powietrze spłaszcza rogówkę i pozwala wyliczyć ciśnienie wewnątrzgałkowe, ponieważ ugięcie powierzchni rogówki zależy od ciśnienia wewnątrzgałkowego. Tonometria należy do podstawowych badań okulistycznych. Nieprawidłowe wartości mogą wskazywać na rozwijającą się jaskrę.

Badanie dna oka

Badanie dna oka, czyli inaczej oftalmoskopia, to kolejne podstawowe badanie okulistyczne. Jest ono bezbolesne i pozwala na szybkie wykrywanie niepokojących zmian chorobowych Wykonywane jest w celu diagnozowania różnych zaburzeń ogólnoustrojowych, takich jak: cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie oraz nieprawidłowości w budowie i funkcjonowaniu siatkówki, błony naczyniowej i nerwu wzrokowego.

Badanie przeprowadza się za pomocą wziernika okulistycznego. Oftalmoskop posiada źródło światła i system soczewek umożliwiający korekcję widzenia, zarówno badającego, jak i badanego w celu uzyskania jak najbardziej ostrego obrazu dna oka. Światło generowane przez aparat ogniskuje się kolejno na strukturach ciała szklistego, tarczy nerwu wzrokowego, naczyniach krwionośnych, obwodowej części siatkówki i na żółtej plamce.

Badanie to można wykonać również za pomocą funduskamery, wykonującej kolorowe zdjęcie w wysokiej rozdzielczości, dodatkowo nie wymaga ono użycia preparatu rozszerzającego źrenice. Badanie można wykonać za pomocą lampy szczelinowej, specjalnej soczewki skupiającej otoczonej lustrami (trójlustro Goldmanna) lub wziernika Fissona. W zależności od potrzeby i dokładności badania, stosuje się metodę bezdotykową lub po wcześniejszym znieczuleniu wziernikowanie za pomocą wymienionych urządzeń. Badanie dna oka pomaga w diagnostyce i ocenie zaawansowania uszkodzeń narządów u osób chorych na cukrzycę i nadciśnienie tętnicze. Pozwala również ocenić siatkówkę, jej odwarstwienia czy zwyrodnienia plamki żółtej, sprawdzić tarczę nerwu wzrokowego, ocenić stan naczyń krwionośnych, sprawdzić zmiany miażdżycowe i ocenić ciało szkliste.

Badanie widzenia barw

Problemy z rozróżnianiem barw potocznie określa się mianem daltonizmu. Kolory widzimy dzięki receptorom światłoczułym (czopkom) znajdującym się w naszej siatkówce.

Badanie widzenia barwnego pozwala ocenić  działanie czopków wzrokowych i ich percepcji barw. Otaczające nas przedmioty nie mają koloru. Do widzenia barwnego niezbędne jest światło pozwalające naszemu mózgowi na interpretację długości odbitych strumieni światła. Rozróżnianie kolorów umożliwiają nam receptory znajdujące się w siatkówce oka. To jaki kolor widzimy, zależy od ilości pobudzonych czopków i pręcików oraz tego, na jakie barwy reagują. Istnieje wiele metod badania widzenia barwnego. Bardzo popularne jest badanie z użyciem tablic pseudoizochromatycznych Ishihary. Za pomocą kolejnych tablic diagnozuje się stopień upośledzenia postrzegania barwy (od lekkiego, aż do całkowitej ślepoty barwnej). Tablice Ishary sprawdzają różnice w odbiorze barw czerwonej i zielonej. Istnieją również tablice testu Hardy’ego, Randa i Rittnera, które poza oceną postrzegania barwy zielonej i czerwonej dają również możliwość zbadania zaburzeń postrzegania barwy niebieskiej. Test Farnswortha D-15 jest testem przesiewowym polegającym na ułożeniu w odpowiedniej kolejności barwnych klocków tak, aby ich kolory płynnie przechodziły jeden w drugi. Istnieje również test Farnswortha i Munsella 100-Hue polegający na ułożeniu 85 wielobarwnych klocków o różnych odcieniach. Najdokładniejszym badaniem widzenia barwnego, jest badanie przeprowadzane za pomocą anamaloskopu, czyli urządzenia umożliwiającego dokładne ilościowe rozpoznawanie odczuwania barw w osi czerwono-zielonej.

Badanie widzenia barwnego, pozwala zdiagnozować zaburzenia widzenia pola barwnego. Wskazaniem do tego badania są również neuropatie nerwu wzrokowego i uszkodzenia nerwów wzrokowych.

Obecnie nie są jeszcze znane metody leczenia tej wady. Jednak istnieją specjalne soczewki okularowe korygujące ostrość i widzenie barw. Dobierane są one indywidualnie na podstawie dokładnych wyników badań.

Badanie reakcji na światło

Badanie reakcji na światło, sprawdza odruch źreniczny, czyli mechanizm adaptacji naszego oka na ilość światła padającego na siatkówkę. Co do zasady, źrenica powinna zmniejszać się wraz ze zwiększaniem się natężenia światła. Badanie reakcji na światło wykonuje się kierując źródło światła na źrenicę. Badanie takie nazywane jest badaniem reakcji źrenic na światło i akomodację (PLR- pupil light reflex).

Badanie przydatne jest w diagnostyce schorzeń neurologicznych. Źrenice powinny reagować na światło konsensualnie, czyli jednakowo – naświetlenie jednej źrenicy powinno powodować zmniejszenie drugiej.  Jeśli tak się nie dzieje – wskazana jest dalsza diagnostyka nerwu wzrokowego i/lub nerwu okoruchowego. Prawidłowy zakres zmian szerokości źrenicy wynosi od 2mm do 8mm, czyli jest to najbardziej powiększający się w naszym organizmie narząd.

Angiografia dna oka

Choroby siatkówki wiążą się zawsze ze zmianami w naczyniach. Obrazowanie dna oka, czyli angiografia fluoresceinowa, to badanie polegające na wypełnieniu naczyń krwionośnych środkiem kontrastowym podawanym w zastrzyku dożylnym.  Wskazaniami do wykonania badania są: powikłania cukrzycowe, obrzęki plamki, degeneracje plamki oraz nowotwory dna oka. Badanie jest bezbolesne – po dożylnym podaniu kontrastu, za pomocą specjalnego aparatu wykonuje się serię zdjęć dna oka. Chociaż badanie jest bezbolesne, jednak warto przyjść na nie z osobą towarzyszącą i z okularami przeciwsłonecznymi, ponieważ wykonuje się ja na rozszerzonej źrenicy. Przed badaniem należy upewnić się, że nie jesteśmy uczuleni na izotopy podawane w kontraście dożylnym.

Badanie OCT

Większości z nas kojarzą tomografię z przerażającym okręgiem obracającym się dookoła pacjenta. Badanie tomograficzne pozwala na zobrazowanie miękkich tkanek w naszym organizmie.  Czy jeśli dostaliśmy skierowanie na OCT oka powinniśmy przygotować się do badań jak przed wylotem na Marsa? Absolutnie nie! Aparatura okulistyczna bada tylko oko, nie całe ciało, dlatego osoby z klaustrofobią mogą odetchnąć z ulgą. Badanie OCT, czyli optyczna koherentna tomografia oka jest precyzyjnym badaniem struktur oka. Za pomocą tomografii spektralnej możemy dokładnie ocenić stan przedniej i tylnej części gałki ocznej, rogówki, kąta przesączania, plamki, nerwu wzrokowego i siatkówki. OCT w przeciwieństwie do angiografii nie wymaga podania kontrastu i umożliwia nam stworzenie dokładnego modelu przekroju tanek. Takie badanie wykonuje się na przykład u osób ze zwyrodnieniem plamki żółtej i makulopaitą cukrzycową.

Badanie GDx

Zdrowe oko posiada około miliona włókien nerwowych. W przebiegu jaskry włókna nerwowe przewodzące obraz do naszego mózgu mogą ulegać zwapnieniu. Ich obraz możemy uzyskać jedynie za pomocą specjalistycznej aparatury. Badanie GDx, czyli skaningowa  polarymetria laserowa, umożliwia pomiar grubości włókien nerwowych siatkówki. Istnieją dwa typy aparatów do wykonywania badania GDx tzw. GDX Vcc i GDX Pro. A jak przebiega takie badanie? Aparat emituje bezbolesną wiązkę laserową i mierzy grubości włókien nerwowych. Obraz przekazywany jest do komputera, który analizuje stopień ewentualnych uszkodzeń włókien nerwowych. Wyniki badania zawsze powinny być opisane przez lekarza.

Najczęstszym wskazaniem do badania jest wykrywanie zmian jaskrowych, monitorowanie postępu choroby, oraz diagnostyka w chorobach uszkadzających nerw wzrokowy, np.: Alzhaimer, cukrzyca, stwardnienie rozsiane.

Badanie HRT

Jak wspomnieliśmy wcześniej, tomografy okulistyczne nie wymagają od badanego żadnego specjalnego przygotowania, aparatura zaś obrazuje jedynie nasze oko. Badanie HTR, czyli Heidelberg Retina Tomograf to badanie tomograficzne polegające na obrazowaniu tarczy nerwu wzrokowego lub rogówki. Aparatura rejestruje nasze oko w wielu przekrojach i tworzy za pomocą programu komputerowego trójwymiarowy obraz. Jest ono kluczowe w ocenie neuropatii jaskrowej. Badanie w przebiegu jaskry należy wykonywać co 6, 8 lub 12 miesięcy w zależności od stopnia zaawansowania jaskry. Kluczowe jest również porównywanie poprzednich badań z obecnymi.

Niebieskie światło – jak na nas wpływa, jak się chronić?

Czy wiesz, że średnio spędzamy około 5 godzin dziennie przed ekranami? To ogromny wysiłek dla naszych oczu nieprzystosowanych do intensywnego korzystania z urządzeń digitalowych. Intensywne korzystanie z urządzeń cyfrowych z małymi ekranami wpływa niekorzystnie na nasz wzrok. Pewien zakres światła niebieskiego (światło niebieskoturkusowe) reguluje nasz cykl dobowy i korzystnie wpływa na nasz wzrok i samopoczucie. Jednak jego inny zakres (światło niebieskofioletowe) w nadmiarze stanowi czynnik wzmagający ryzyko zachorowania na zwyrodnienia plamki żółtej (AMD). Światło niebieskofioletowe dociera do głębokich struktur oka, w tym do centralnej części siatkówki, czyli plamki żółtej.

Czym właściwie jest niebieskie światło?

Światło niebieskie jest naturalną składową światła słonecznego i w niewielkich ilościach nie stanowi zagrożenia dla wzroku. Co więcej, pewien zakres światła niebieskiego jest korzystny dla zdrowia, ponieważ reguluje zegar biologiczny, a także pozwala nam prawidłowo rozróżniać kolory.

Największe zagrożenie dla naszego wzroku stanowi wysokoenergetyczna część światła niebieskiego: pasmo niebieskofioletowe. Występuje ono nie tylko naturalnie, lecz także jest emitowane przez ekrany urządzeń elektronicznych. I chociaż słońce emituje więcej promieniowa niebieskiego, to jednak znacznie bardziej szkodliwym dla nas jego źródłem są monitory. Dlaczego? Ze względu na długi czas, jaki spędzamy patrząc się w ekrany ledowe. Narażeni na to są praktycznie wszyscy, a zwłaszcza dzieci i młodzież przebywające w digitalowym środowisku. Ekrany laptopów, smartfonów i telewizorów nieustannie narażają nas na nadmierną ekspozycję na szkodliwe pasmo niebieskofioletowe. Zbyt długa ekspozycja na niebieskie światło powoduje szereg nieprzyjemnych dolegliwości, takich jak: zmęczenie, uczucie suchości albo łzawienie oczu, nieostre widzenie, a nawet migrenowe bóle głowy!

 

Dlaczego niebieskie światło jest szkodliwe?

Wysokoenergetyczna część promieniowania niebieskofioletowego, może przyczyniać się do uszkodzeń plamki żółtej i powodować problemy ze snem. Jak to się dzieje? Światło niebieskie wpływa na wydzielanie melatoniny – hormonu regulującego nasz cykl dobowy. Melatonina naturalnie występuje w organizmie człowieka – zaczyna wydzielać się ona po zapadnięciu zmroku. Wytwarzana jest w szyszynce, zaś sygnałem do jej wytwarzania jest informacja przekazywana z naszych oczu o zmianie natężenia światła. Po osiągnieciu odpowiedniego jej poziomu, zaczynamy czuć się senni. Krótko mówiąc, melatonina jest regulatorem naszego zegara biologicznego. Największe natężenie światła niebieskiego w naturze możemy obserwować w godzinach porannych.  Dlatego wieczorne siedzenie przed monitorem lub ze smartfonem rozregulowuje nasze naturalne procesy i może powodować nadmierne pobudzenie. Zbyt duża ekspozycja na światło niebieskofioletowe szczególnie źle wpływa na dwie grupy wiekowe: dzieci, ponieważ ich soczewki wewnątrzgałkowe są bardzo przejrzyste i filtrują mniej światła, oraz osoby 45+, ponieważ układ odpornościowy organizmu, również oczu słabnie stopniowo wraz z wiekiem i zapewnia mniejszą ochronę siatkówki. Jest zatem wiele powodów, aby ochrona przed szkodliwym światłem niebieskim była traktowana bardzo poważnie. W związku z wydłużaniem średniej życia, kluczowe jest zachowanie młodości oczu po to, by cieszyć się dobrym wzrokiem i jakością życia przez wiele lat. Zakłócony cykl dobowy powoduje problemy z koncentracją i wpływa negatywnie na samopoczucie, co przekłada się bezpośrednio na obniżenie nastroju i spadek produktywności. Dzieci „nieustannie z nosem w komórce” mogą mieć przez to problemy z nauką, a nawet kontrolą emocji.

Jak niebieskie światło wpływa na nasze oczy?

Pasmo światła pomiędzy 380 i 500nm nazywane jest światłem widzialnym o wysokiej energii (HEV). Długości fal światła niebieskofioletowego pomiędzy 380 a 440nm są uważane za najbardziej szkodliwe i wskazywane są jako jeden z czynników przyspieszających proces degeneracji komórek siatkówki, który w rezultacie prowadzi do uszkodzenia plamki żółtej, czyli AMD. Ponadto długotrwała ekspozycja na światło UV oraz niebieskofioletowe przyspiesza proces mętnienia soczewki wewnątrzgałkowej (katarakta). Dlatego tak ważna jest odpowiednia ochrona naszego wzroku. Jeśli odczuwamy pieczenie, łzawienie, suchość lub ból oczu, a w dodatku wyraźnie pogorszyło się nasze samopoczucie i ostrość widzenia, powinniśmy poszukać pomocy u specjalisty ochrony wzroku, który dobierze dla nas szkła okularowe z soczewkami blokującymi szkodliwe promieniowanie.

Jak chronić się przed niebieskim światłem?

Jak już wspomniano wcześniej, światło niebieskie reguluje nasz naturalny cykl dobowy, dlatego szalenie ważna jest odpowiednia higiena snu. Pamiętajmy, żeby wieczorem postawić na rozrywki z dala od ekranów, najlepiej na świeżym powietrzu. Przeglądanie Internetu na telefonie przed snem czy wieczorny seans filmowy to jeden z najgorszych dla naszych oczu nawyków. Nie tylko niekorzystnie wpływa na nasz wzrok, ale może powodować problemy ze snem, a nawet bezsenność!

Zatem jak chronić się przed światłem niebieskofioletowym w ciągu dnia?
Tu z pomocą przychodzą okulary wyposażone w szkła z odpowiednią powłoką odbijającą szkodliwe promieniowanie. Nawet jeśli nie mamy wady wzroku, możemy wyposażyć się w tak zwane „zerówki” z odpowiednimi powłokami, jak na przykład Ideal Max Blue UV lub Crizal Prevencia. Są to specjalne powłoki antyrefleksyjne, które filtrując światło niebieskie, chronią nasz wzrok.

Istnieją specjalne szkła zaprojektowane z myślą o relaksowaniu wzroku i wsparciu wysiłku akomodacyjnego w trakcie korzystania z ekranów. Soczewki te mogą korygować krótkowzroczność, nadwzroczność, astygmatyzm lub być używane przez osoby bez wad wzroku.

Można również postawić na szkła 3-w-1: do całodziennego użytku, do komputera oraz na słońce. Szkła, takie jak Transitions Gen 8 czy Transitions XTRActie oferowane przez Grupę Essilor, poza pochłanianiem niekorzystnego promieniowania oferują również doskonała ochronę przed promieniowaniem UV. Same dopasowują się do zmiennego natężenia światła, zaciemniając się na zewnątrz i będąc przejrzyste w pomieszczeniach.

Promieniowanie UV i jego wpływ na wzrok. Jak się przed nim chronić?

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad wpływem światła słonecznego na Twój wzrok? Czy wiesz czym grozi nadmierna ekspozycja oczu na promieniowanie ultrafioletowe? Jeśli słońce może opalać skórę lub spowodować jej oparzenie, to wyobraź sobie, jak oddziałuje na Twoje oczy, kiedy nie są chronione! Dlatego, tak ważne jest, by wiedzieć, jak chronić nasze oczy przed działaniem promieni UV.

 

Czym jest promieniowanie UV?

Inaczej znane jest, jako promieniowanie nadfioletowe, ultrafioletowe lub ultrafiolet. Promieniowanie UV to jeden z zakresów światła słonecznego o ultrakrótkiej długości fali.
UV można podzielić na trzy rodzaje w zależności od długości fali niesionej energii: UVC (200-280 nm), UVB (280-315 nm), UVA (315-380 nm). Przyjmuje się, że UV poniżej 300 nm nie dociera do powierzchni Ziemi dzięki absorpcji przez warstwę ozonową naszej atmosfery. Jednak naruszenie tej ochronnej powłoki przez naszą cywilizację może zmienić zakres promieniowania ultrafioletowego docierającego do Ziemi. Promieniowanie UVA stanowi około 95% promieni UV docierających do Ziemi, a UVB to pozostałe 5%.  Podczas słonecznego dnia do oka dociera nawet 10-krotnie więcej światła, niż jest to niezbędne dla prawidłowego widzenia. Musimy pamiętać także o tym, że szkodliwe jest promieniowanie zarówno bezpośrednie, rozproszone, jak i odbite. Warto wiedzieć jak promieniowanie ultrafioletowe wpływa na nasze oczy oraz jak je przed nim chronić.

Wpływ promieniowania UV na wzrok

Długotrwałe wystawianie oczu na działanie słońca jest bardzo niebezpieczne. Uszkodzenia mogą dotyczyć nie tylko powierzchni naszego oka, ale i delikatnych tkanek wewnętrznych. Promienie UV wchłaniane jest przez tkanki oka. Rogówka pochłania przede wszystkim promienie UVB, soczewka zaś promieniowanie UVA. Cała energia przekazywana jest tkance w chwili absorpcji promieniowania, co bywa powodem uszkodzenia tkanki. Od długości fali zależny jest rodzaj uszkodzeń. Wpływ promieniowania ultrafioletowe przyczynia się także do przedwczesnego starzenia się oczu. Pod wpływem silnego słońca czy wiatru dochodzi również do nadmiernego wysychania powierzchni oka i wystąpienia objawów podrażnienia i dyskomfortu typowych dla tzw. suchego oka. W skrajnych przypadkach może prowadzić to do ubytku lub utraty widzenia.

Nadmierna ekspozycja oczu na działanie promieni słonecznych może przyczyniać się do występowania zaćmy, zapalenia spojówek oraz ślepoty śnieżnej. Zagrożeniem jest także tzw. skrzydlik, czyli zgrubienie spojówki gałkowej w obrębie szpary powiekowej. Długotrwała ekspozycja oczu na działanie promieni ultrafioletowych przyczynia się również do powstawania tzw. tłuszczyka oka. Jest to forma zgrubienia na oku, które powstaje na spojówce i przybiera postać cienkiej warstwy pokrywającej białko oka. Tłuszczyk powstaje często na skutek nadmiernego działania promieniowania ultrafioletowego na gałkę oczną, w wyniku, czego dochodzi do zmiany struktury kolagenu. Mogą wystąpić wówczas małe i miękkie guzki o żółtobiałym zabarwieniu.

Bardzo ważne są regularne badania wzroku, szczególnie w okresie letnim, gdy nasze oczy częściej i z większą intensywnością narażone są na działanie promieni słonecznych. Wiele przejawów chorób oczu może umknąć niezauważonych. Niektóre, nawet bardzo oczywiste objawy przypisujemy zmęczeniu. Dopiero w trakcie badania dowiadujemy się, że są to symptomy chorobowe. Cykliczne wizyty kontrolne sprawdzające podstawową ostrość wzroku oraz stan gałki ocznej mogą umożliwić wczesne wykrycie różnych zmian i wad wzroku.

Jak chronić oczy przed promieniowaniem UV?

Oczy pozbawione ochrony przed szkodliwym promieniowaniem UV, narażone są na negatywne skutki oddziaływania promieni ultrafioletowych. Powinniśmy pamiętać o ciągłej ochronie oczu przed działaniem promieni słonecznych, także w pochmurne dni oraz podczas wykonywania codziennych aktywności takich jak spacer, czy jazda na rowerze. Chociaż nasz narząd wzroku wyposażony jest w szereg mechanizmów obronnych (np. mrużenie oczu oraz zwężenie źrenicy, co ma minimalizować absorbowanie promieni UV), musimy pamiętać, że ta forma naturalnej ochrony często bywa zawodna – zwłaszcza, gdy spędzamy na słońcu wiele godzin. Najlepszą ochroną dla naszych oczu przed promieniowaniem ultrafioletowym będą odpowiednio dobrane okulary przeciwsłoneczne, lub soczewki fotochromowe zaciemniające się pod wpływem światła słonecznego.

Aby okulary chroniły nas przed promieniami UV muszą spełniać szereg warunków. Wybierając okulary przeciwsłoneczne, należy sprawdzić czy posiadają one odpowiedni filtr, który będzie chronił nasze oczy. Nieodpowiedni filtr w szkłach lub jego brak powodują, rozszerzenie źrenic, przez to do oka dociera większa ilość szkodliwych promieni UV, które mogą nieodwracalnie uszkodzić tkanki oka. Należy pamiętać również, aby okulary kupować jedynie u certyfikowanych sprzedawców. Okulary przeciwsłoneczne zakupione w supermarkecie czy na bazarze mogą spowodować więcej szkód niż korzyści, gdyż najczęściej nie posiadają niezbędnych filtrów UV.

Dobierając szkła przeciwsłoneczne, warto dostosować je do potrzeb oraz warunków, w jakich będą one użytkowane. Od ich przeznaczenia zależy między innymi wybór filtra, powłoki oraz rodzaju szkieł, w jakie będą wyposażone nasze okulary. Na rynku dostępne są soczewki z następującymi powłokami:

  • Powłoka antyrefleksyjna –  zapobiega zmęczeniu wzroku, widzenie jest wyraźniejsze, a szkła dłużej pozostają czyste i niezniszczone. Odpowiednie powłoki mogą również chronić nasze oczy przed promieniowaniem UV odbitym od wewnętrznej strony soczewek okularowych
  • Powłoka streetlife – stworzona specjalnie dla kierowców, redukująca, aż do 90% odblasków. Zapewniają komfort wyraźnego widzenia w ciągu dnia i po zmroku, znacząco zwiększając bezpieczeństwo jazdy.
  • Powłoka lustrzana –  chroni oko przed promieniowaniem słonecznym i blokuje promieniowanie UV. Polecana jest dla osób z wrażliwymi oczami i dla osób przebywających w warunkach wysokogórskich i pustynnych.

Obecnie na rynku możemy skorzystać w ogromnego wyboru rozwiązań chroniących przed słońcem. Zapewniają one nie tylko najwyższy stopień ochrony wzroku i wyjątkową przejrzystość, ale cechują się również rewelacyjnym wygląd. Duży wybór soczewek z filtrem posiada w swojej ofercie marka Essilor. Firma ta wykorzystując najbardziej zaawansowane technologie powłok stosowanych na soczewkach okularowych, zapewnia użytkownikowi prawdziwy komfort widzenia. Warto zapoznać się z pełną ofertę soczewek Essilor i wybrać te, które najlepiej spełnią nasze oczekiwania.

Wzrok to niezaprzeczalnie jeden z naszych najważniejszych zmysłów. Warto, więc mieć na uwadze jego dobrą kondycję oraz chronić go przed działaniem promieni ultrafioletowych przez cały rok, również w pochmurne dni.